Drewno na taras, poddasze i do ogrodu – od czego zależy wybór gatunku i klasy

Drewno na taras, poddasze i do ogrodu – od czego zależy wybór gatunku i klasy

„Sosna czy świerk?” – to pytanie pada przy zamawianiu drewna najczęściej i zwykle za wcześnie. Więźba, taras i boazeria na poddaszu pracują jednak w zupełnie innych warunkach. Gatunek ma znaczenie, ale dopiero po trzech wcześniejszych pytaniach: gdzie element będzie pracował, czy coś dźwiga i czy będzie go widać.

Pierwsze pytanie: gdzie drewno będzie pracować

Warunki pracy drewna opisuje norma PN-EN 335. Dzieli je na klasy użytkowania, które różnią się zagrożeniem biologicznym, przede wszystkim ze strony grzybów rozkładających drewno. W domu jednorodzinnym spotkasz cztery pierwsze:

  • klasa 1 – wnętrze, bez ekspozycji na czynniki atmosferyczne i bez zawilgocenia;
  • klasa 2 – miejsca osłonięte przed deszczem, w których możliwe jest okresowe zawilgocenie i skraplanie się wody na powierzchni;
  • klasa 3 – na zewnątrz, nad gruntem, z pełną ekspozycją na opady; w podklasie 3.1 drewno nie pozostaje długo mokre, w 3.2 – pozostaje;
  • klasa 4 – bezpośredni kontakt z gruntem lub wodą słodką.

Podłoga w salonie to klasa 1, deska tarasowa na deszczu – klasa 3, słupek pergoli wkopany w ziemię – klasa 4. Im bliżej wody i gruntu, tym więcej zależy od trwałości drewna i od tego, jak je zabezpieczono.

Drugie pytanie: czy element coś dźwiga

Krokwie nad poddaszem, belki stropowe, legary pod tarasem, słupy wiaty – tu liczy się nośność, a nośność drewna konstrukcyjnego opisuje klasa wytrzymałości, nie nazwa gatunku. System klas według PN-EN 338 obejmuje zarówno drewno iglaste, jak i liściaste przeznaczone do konstrukcji. Klasę nadaje się po sortowaniu, wizualnym albo maszynowym, według PN-EN 14081-1. Oznaczenie C24 mówi, że charakterystyczna wytrzymałość na zginanie wynosi 24 N/mm².

Wniosek dla inwestora: jeśli projekt konstrukcyjny wskazuje C24, zamawiasz drewno w klasie C24, a nie „sosnę na więźbę”. Dwie belki z tego samego gatunku mogą trafić do różnych klas, bo sęki obniżają wytrzymałość, a sortuje się każdy element osobno. Z tego samego powodu cięższe drewno nie musi być mocniejsze. Sosna (ok. 550 kg/m³ w stanie powietrzno-suchym) waży więcej niż świerk (ok. 450–470 kg/m³), a oba gatunki sortuje się do tych samych klas, w tym do C24.

Gdzie gatunek naprawdę ma znaczenie

Gatunek wraca do gry przy trwałości i wyglądzie. Różnice między dwoma krajowymi gatunkami iglastymi – gęstość, barwę, ilość żywicy, sposób rozpoznawania na przekroju – zbiera szczegółowe porównanie sosny i świerka na stronie jbtartak.com.pl/sosna-a-swierk. Poniżej – jak te różnice przekładają się na konkretne miejsca w domu.

Taras, pergola, ogród

Na zewnątrz liczy się trwałość naturalna, którą klasyfikuje norma PN-EN 350. Twardziel sosny ma klasę 3–4, czyli od średnio do mało trwałej, a twardziel świerka – klasę 4, mało trwałą. Haczyk tkwi w słowie „twardziel”. Biel, czyli zewnętrzna część pnia, jest nietrwały u wszystkich gatunków. Deska sosnowa wycięta z samego bielu nie będzie trwalsza od świerkowej, choć w ofercie figuruje jako sosna.

Druga różnica dotyczy zabezpieczenia. Biel sosny dobrze przyjmuje impregnat, zwłaszcza metodami ciśnieniowo-próżniowymi. Twardziel sosny nasyca się tylko powierzchniowo, a świerk uchodzi za gatunek trudny do impregnacji, bo nasyca się nierównomiernie. Kto planuje drewno w klasie użytkowania 3 albo 4, powinien więc pytać nie tylko o gatunek, ale też o to, czy i jak element zabezpieczono.

Poddasze użytkowe i wnętrza

We wnętrzu ogrzewanego domu o wyborze decyduje przede wszystkim wygląd. Świerk ma twardziel niezabarwioną: całe drewno jest jasne, białe z żółtawym odcieniem, a na przekroju promieniowym połyskuje. Sosna ma brunatnoczerwoną twardziel wyraźnie odciętą od żółtawego bielu, więc na boazerii czy stopniach schodów widać kontrast. Ma też najwięcej przewodów żywicznych spośród krajowych gatunków iglastych i pachnie terpentyną. Przy boazerii w sypialni na poddaszu wybór między kontrastem a jednolitą barwą to kwestia gustu, nie techniki.

Najczęstsze błędy przy zamawianiu drewna

  • Zamawianie gatunku zamiast klasy przy elementach nośnych.
  • Utożsamianie ciężaru z wytrzymałością – klasę wyznacza sortowanie.
  • Przekonanie, że „sosna” zawsze znaczy „trwała” – biel jest nietrwały.
  • Jedno drewno do wszystkiego, choć elementy pracują w różnych klasach użytkowania.
  • Impregnacja bez pytań – świerk i twardziel sosny przyjmują impregnat gorzej niż biel sosny.

Jak czytać ofertę tartaku

Opis drewna w ofercie sprawdź pod kątem tych samych pytań. Czy to materiał konstrukcyjny z podaną klasą wytrzymałości, czy stolarski? Strugany czy surowy? Suchy czy mokry – i z jaką wilgotnością? Przykład: tarcica sosnowa i świerkowa w ofercie J. B. Tartak, dostępna w wersji konstrukcyjnej i stolarskiej, struganej i surowej. Gatunek jest tu jedną z kilku cech.

Jeśli nie wiesz, który wariant pasuje do konkretnego elementu, zapytaj sprzedawcę o klasę wytrzymałości, wilgotność i o to, czy deska pochodzi z twardzieli, czy z bielu. Doradztwo przy doborze materiału deklaruje ten sam tartak (jbtartak.com.pl), działający od 1990 roku w Studzionce koło Pszczyny, który ma w ofercie sosnę, świerk i modrzew.

Kolejność jest więc odwrotna niż w typowej rozmowie w składzie drewna. Najpierw miejsce i klasa użytkowania, potem klasa wytrzymałości dla elementów nośnych, na końcu gatunek – dobrany do trwałości na zewnątrz albo do wyglądu we wnętrzu. „Sosna czy świerk?” to dobre pytanie, tylko zadane na końcu listy.

 

 

—

Artykuł sponsorowany

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *